Ten aparat to jeden z tych, który mnie zaskoczył. Z wyglądu przypomina nieporadną konstrukcję z paskiem nadgarstkowym umocowanym do dość monstrualnego walca, który zaskakuje do momentu, kiedy nie okaże się, iż jest to napęd sprężynowy do transportu filmu. W dodatku nie do końca wiadomo, gdzie jest góra, a gdzie dół aparatu? Zakładając bowiem, że lampę mocujemy na górze aparatu to pozostaje nam przyjąć do wiadomości, że wizjer mamy w prawym dolnym rogu. Mocno nietypowo.
DIAL 35-2 pojawił się na rynku w 1968 roku i była to ulepszona wersja modelu DIAL 35 sprzedawanego od 1963 roku. Nie ma jednoznacznej informacji o dacie zakończenia produkcji, ale wygląda na to, że rodzina DIAL oferowana była w sklepach prawie dekadę – do początku lat siedemdziesiątych. Na rynku amerykańskim aparat był sprzedawany pod marką Bell & Howell (DIAL 35) w latach 1967 – 1972. Szacunki wskazują, że łącznie sprzedano ok. pół miliona egzemplarzy obu modeli.
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2 - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2. Widoczna bateria - © 2026 Tomasz Ryś
CANON DIAL 35-2. Widoczna bateria - © 2026 Tomasz Ryś
Parametry techniczne:
•    Format filmu: 35 mm, półklatka 24 x 18 mm (czyli 72 zdjęcia z rolki 36 klatek).  
•    Obiektyw: Canon SE 28 mm f/2.8, konstrukcja 5 soczewek w 3 grupach.  
•    Ostrość: strefowa (zone focus), dźwignia ustawiania od ok. 0,8 m do nieskończoności. Nastawa obrazowana w wizjerze poprzez położenie wskazówki na listwie z ikonkami.  
•    Migawka: Seiko-sha, z czasami: B, 1/30, 1/60, 1/125, 1/250s.  
•    Pomiar ekspozycji: priorytet migawki (shutter-priority EE) z pomiarem CdS. W trybie ręcznym istnieje możliwość doboru przysłony.   
•    Zakres obsługiwanej czułości filmu: ISO (ASA) 10-1000 ustawiany ruletką wokół obiektywu. Jednak nie ustawiamy precyzyjnej czułości, a zakresy (10-16, 20-32, 80-125, 160-250, 320-500, 640-1000). Ilość światła wpadająca na czujnik CdS sterowana była wielkością otworu (swego rodzaju przysłona otworkowa przed czujnikiem). Z tyłu aparatu na pokrywie producent umieścił tabelkę czułości porównującą ASA i DIN.
•    Transport filmu: nakręcany napęd sprężynowy w uchwycie korpusu realizujący automatyczny przesuw filmu oraz wykonanie ok. 2 kl./s.  W przypadku fabrycznie nowego modelu można było wykonać serię ok. 20 zdjęć na jednym pełnym naciągu.  
•    Licznik zerowany po włożeniu filmu i automatyczne przesuwający film do bezpiecznej pozycji 1.
•    Automatyczne przewijanie filmu do kasety (po przełączeniu na tryb "R" przyciskiem w pokrywie).  
•    Lampa błyskowa: X-sync, gorąca stopka + boczne gniazdo (tzw. "German socket").  
•    Zasilanie:1 x bateria rtęciowa1,3 V (aktualnie można używać baterii typu PX625 lub LR44 z reduktorem).  
•    Wymiary i waga: ok. 99 x 76 x 44 mm, ok. 410 g 
Mój egzemplarz ma problemy wynikające wieku. Przede wszystkim sprężyna nie działa już tak świetnie i zapewne sam mechanizm wymaga czyszczenia i nasmarowania. Dało się jednak przesuwać film przez nakręcanie sprężyny praktycznie po każdym zdjęciu. Poza tym mimo założonej nowej baterii światłomierz nie działał. Wychylał się nieco od pozycji zerowej niezależnie od warunków ekspozycji, ale nie ustawiał i nie wskazywał ustawienia przysłony na właściwą wielkość.
Z moich testów wynika także, że robienie zdjęć bez baterii (albo z niedziałającym światłomierzem) jest możliwe, ale aparat ustawia wtedy przysłonę na maksymalne otwarcie co oczywiście kończy się prześwietleniem zdjęcia.
CANON DIAL 35-2. Widoczne pokrętło ręcznego ustawiania wartości przysłony
CANON DIAL 35-2. Widoczne pokrętło ręcznego ustawiania wartości przysłony
Dlatego z dużym zainteresowaniem przyjrzałem się trybowi ręcznemu. Korzystanie z niego nie jest takie oczywiste. Należy wyciągnąć do przodu małą gałkę obok spustu migawki i obracaniem pokrętła gałki wybrać przysłonę z zakresu f/2.8 do f/22. Wartość przysłony widać jedynie w wizjerze (także automat pokazuje na tej skali jaką wybrał przysłonę) co czyni nastawę nieco karkołomną. Najlepiej widać skalę przysłon i wskazówkę przy … zasłoniętym wizjerze palcem.
Samo zwijanie filmu powinno odbyć się automatycznie po skończeniu naświetlania rolki, ale często, a także w przypadku, gdy chcemy zwinąć film przez jego końcem, realizowane jest to przez ustawienie mechanizmu na pozycję „R” specjalnym pokrętłem i utrzymywanie go w pozycji wciśniętej. Jeżeli film nie zwinie się do końca (licznik klatek nie jest na pozycji „S”) należy popchać go kręcąc gripem z nakręcaniem sprężyny.
Poniższe zdjęcia wykonane zostały na filmie FOMAPAN 100 wywołanym w Diafine DF-2. Pomiar ekspozycji nie działał, zatem przysłona była w pozycji f/2.8, co przy silnym słońcu dało efekt mocnego prześwietlenia.
Autoportret -© 2025 Tomasz Ryś
Autoportret -© 2025 Tomasz Ryś
Kwiaty - © 2025 Tomasz Ryś
Kwiaty - © 2025 Tomasz Ryś
Kwiaty - © 2025 Tomasz Ryś
Kwiaty - © 2025 Tomasz Ryś
Budynek - © 2025 Tomasz Ryś
Budynek - © 2025 Tomasz Ryś

Możesz także zobaczyć ...

Back to Top